Nowe plany polityków na wsparcie polskim stoczniom

Kolejne plany ministerstwa na wsparcie dla naszych stoczni

Polskie stocznie dużą część produkcji wysyłają do krajów, gdzie 0 %. Lecz regulacje podatkowe, jakie obowiązują są niezbyt korzystne z punktu widzenia stoczni. Dlatego też Ministerstwo zajmujące się żeglugą śródlądową i morską przedstawiło w drugiej połowie marca sporo interesujących zmian które dotykają zagadnień podatkowych, a których główną rolą jest zapewnienie stoczniom działającym u nas znacznie większej konkurencyjności. Spotkanie w powyższej sprawie zorganizowano na terenie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, i gościli na nim najważniejsi reprezentanci branży stoczniowej. Tak więc wzięły w nim udział prawie całe zarządy firm które są zrzeszone Związku Pracodawców Forum Okrętowe i pozostałych prywatnych i państwowych zakładów stoczniowych. Branża z dużym zainteresowaniem odniosła się do przedstawionych pomysłów, zwłaszcza mając na względzie to, że dotyczyć by one miały wszystkich zarejestrowanych w Polsce firm które się zajmują produkcją statków, a tych podmiotów przybywa cały czas i rozwijają się bardzo dynamicznie.

Pierwsze nowe transporty na nowo wybudowanej trasie zaczęły jeździć w drugie połowie stycznia, i mogą to robić obecnie znacznie szybciej niż dotychczas. Kolejne plany polityków na pomoc dla naszych stoczni
Jedną z najważniejszych deklaracji, która się pojawiła podczas rozmów, jest zmiana jeśli chodzi o sposób naliczania podatku VAT. Jeśli chodzi o sprzedaż nowych okrętów dla kontrahentów zagranicznych będzie ona wynosić 0 procent, jednak sam wykonawca musi zapłacić wszystkim dostawcom podzespołów i części podczas prac budowlanych, a rozliczyć może wszystko dopiero w chwili sprzedania. A że projekty mogą się ciągnąć przez parę lat, to przez ten czas pieniądze zwyczajnie są zamrożone, co znacząco wpływa na finansową płynność. Propozycje chcą przesunąć ciężar rozliczenia podatku VAT na dostawców części. Ze względu na to, że ich obrót jest dużo szybszy, to tacy dostawcy odczują dużo mnie obowiązek jaki na nich ciąży, bo zwyczajnie znacznie szybciej dostaną zwrot opłaconych podatków. Tego typu rozwiązanie mogłoby znacząco poprawić ogólną kondycję stoczni, które aktualnie ponad 20 procent środków przeznaczonych na kupno wyposażenia pozostawiają pod postacią podatków, a co się w tym wiąże mieć to również będzie duże znaczenie w czasie negocjacji z instytucjami finansowymi.
.